Raport zespołu przychodzi sam.
AI pisze w jednym zdaniu, nad czym każdy naprawdę pracował, a nie wypisuje listy programów. Godziny, przerwy i to podsumowanie przychodzą pocztą: w poniedziałek rano albo codziennie.
Nikt nie musi o niczym pamiętać: ani przycisku „odbij kartę” dla pracownika, ani zaglądania do panelu dla Pana/Pani.
„Poprawiła kosztorys festiwalu, odpowiedziała klientowi i zamknęła przekazanie projektu.”
Nie „Chrome, 3 godziny” — tylko to, co naprawdę zrobiono
Program widzi okna i czas; AI zamienia je w zdanie, które da się przeczytać i zrozumieć. To właśnie trafia do raportu — a nie lista programów.
„Poprawiła kosztorys festiwalu, odpowiedziała klientowi i zamknęła przekazanie projektu.”
jedno zdanie na osobę i na dzień — w poniedziałkowym liścieObowiązek załatwiony
W Polsce pracodawca musi codziennie ewidencjonować czas pracy załogi i przechowywać tę ewidencję. Puntavia prowadzi ją tak, że nikt nie musi o tym pamiętać: godzina rozpoczęcia, godzina zakończenia, przerwy i suma za okres wychodzą w tabeli, którą da się wyeksportować.
Instaluje się na komputerach
Windows, macOS albo Linux. Jeden plik, jeden klucz firmy i gotowe.
Mierzy prawdziwy czas
Bez odbijania karty i bez pamiętania o czymkolwiek: program widzi, kiedy trwa praca, a kiedy jest przerwa.
Raport przychodzi pocztą
Każdego ranka albo w poniedziałki: godziny, przerwy i jedno zdanie AI o każdej osobie. Nigdzie nie trzeba się logować.
List zamiast nawyku zaglądania
Kontrolę czasu porzuca się po miesiącu: nikt nie ma czasu się zalogować, a bez logowania nie ma z niej pożytku. Dlatego Puntavia przychodzi sama — z tym samym obrazem, co panel, i na minutę czytania.
- Poniedziałkowe podsumowanie i, jeśli Pan/Pani zechce, raport za każdy dzień
- Godziny, przerwy i gęstość na osobę, a nie na komputer
- Opowieść AI o każdym: nad czym pracował, a nie jakie programy otwierał
3 osoby · 19 godz. 53 min pracy · przerwy 3 godz. 15 min
| kto | praca | przerwy |
|---|---|---|
| Marta S. | 7:43 | 1:19 |
| Juan O. | 6:58 | 0:52 |
| Laura G. | 5:12 | 1:04 |
Kosztorysy i dostawcy; we wtorek montaż na obiekcie.
Zamówienia magazynowe i przyjęcia; w środę pół dnia w trasie.
Ewidencja czasu, a nie inwigilacja
Zrzuty ekranu domyślnie wyłączone
Można je włączyć, ale to świadoma decyzja firmy, a nie ustawienie fabryczne.
Pauza jednym kliknięciem
Pracownik zatrzymuje zbieranie danych na 15, 30 albo 60 minut z paska menu. Wraca samo.
Słowa wykluczone
Bankowość osobista, zdrowie, cokolwiek Pan/Pani zdecyduje: te okna nie trafiają do raportu.
Dane w UE
Serwery w Europie i osobna baza danych dla każdej firmy, a nie kolumna „firma” we wspólnej tabeli.
Czego nie robimy
Żadnych naciśniętych klawiszy, żadnego GPS, żadnych blokad, żadnego czytania treści wiadomości.
Zrzuty ekranu mogą nie opuszczać komputera
Jeden przełącznik i zrzut zostaje wykonany, tekst odczytany na samym komputerze, a na nasze serwery trafia tylko ten tekst. Obraz kasuje się od razu: AI dalej rozumie pracę, a ekran nigdzie nie wędruje.
Cena za zespół, a nie za krzesło
Bez liczenia krzeseł i przeliczania przyjęć i odejść. Okres próbny 3 dni, anulowanie z panelu.
Ceny bez VAT. Należny VAT jest doliczany na fakturze.
Pytania
Czy trzeba coś instalować na telefonie?
Nie. Puntavia mierzy pracę na komputerze; telefon służy tylko do oglądania raportów w przeglądarce.
Czy czytana jest treść listów albo czatów?
Nie. Zapisujemy nazwę programu i tytuł okna — a i tego nie, jeśli pasuje do słowa wykluczonego.
A jeśli ktoś pracuje bez myszy, czytając?
Ten czas liczy się jako przerwa: program mierzy aktywność, a nie zamiary. Dlatego tabela rozdziela pracę i przerwy, zamiast podawać jedną liczbę.
Czy można zobaczyć historię?
Tak, po dniach i po okresach, razem z przerwami każdego dnia.